„Suicide Squad” – recenzja komiksu

„Suicide Squad” – recenzja komiksu

Szerokiej publice w Polsce „Suicide Squad” (na potrzeby niniejszego tekstu zrezygnujmy ze swojskiego „Legionu samobójców”, pozostając przy oryginalnej nazwie) objawił się wraz z sierpniową premierą filmu Davida Ayera. Jako, że koncept całości powstał blisko pół wieku temu – to trochę tak, jakbyśmy naszych najlepszych kumpli poznali najpierw podczas seansu ich pierwszokomunijnego filmu, a dopiero później w realu.  

Nigdy nie hejtowałem letniego blockbustera Warner Bros. „Suicide Squad” made by Hollywood to świetna rozrywka, z rewelacyjnie naszkicowanymi postaciami. Tyle, że do granic możliwości ugrzeczniona i wyprodukowana w szczególności ku uciesze rozentuzjazmowanych nastolatków, którzy bardziej niż na pierwsze legalnie zakupione piwo, czekają na migawkę z nieco większym niż zwykle dekoltem Margot Robbie.

SS w wersji graficznej to już zupełnie inna bajka. Jeśli kinowa produkcja DC to prawdziwa petarda, to w przypadku komiksu mamy do czynienia z czymś na kształt wybuchu jądrowego.

FullSizeRender

„Nadzorować i karać” autorstwa tria Kot, Kinder i Zircher z obrazem Ayera łączy w zasadzie wyłącznie tytuł. Konwenanse zostały w domu a PG-13 pląsa przytulasa na szkolnym disco. Bohaterowie komiksu to banda najprawdziwszych i najbezwzględniejszych zbirów na ten plancie, którzy spuściliby Ci łomot szybciej, niż zauważysz literówkę w tym zdaniu. To nie biorące jeńców szelmy i poplątani życiowo odmieńcy, którzy kulturą i obyciem przypominają raczej Deadpoola i Lobo, niż ekipę Avengersów.

Całość w kolorze i bez cenzury czyta się wyśmienicie. Oko przykuwa zarówno główna historia jak i opowieści typu origins, opowiadające o Harley Quinn i Deadshocie. Aż strach pomyśleć jak doskonale prezentowałby się film, gdyby twórcy nie kleili zamówienia pod rocznik 2004.

„Nadzorować i karać” to relaks w czystej postaci. Jeśli macie akurat ochotę kontemplować sens życia i zgłębiać zagadki wszechświata, to nie to wydawnictwo. Jeśli natomiast potrzebujecie potężnej dawki odmóżdżającej rozrywki – polecam z całego serducha!

PATRONEM CYKLU „KOMIKS MIESIĄCA” JEST ŚWIAT KOMIKSU ( www.swiatkomiksu.pl )

„SUICIDE SQUAD: NADZOROWAĆ I KARAĆ” znajdziesz TUTAJ!


Marmolada bywa w bliskich relacjach z ciasteczkami (cookies).
Aha, okej
x