„BATMAN: IKAR” – recenzja komiksu

„BATMAN: IKAR” – recenzja komiksu

„Batman: Detective Comics” to najbardziej „ludzka” z publikowanych na naszym rynku serii o przygodach Mrocznego Rycerza (jest jeszcze „Gotham Central”, ale tam jak wiemy akcja skupia się raczej na stróżach prawa, niż Człowieku – Nietoperzu). To niemal klasyczne kryminały, których bohaterem zostaje najbardziej ikoniczna postać z uniwersum DC, bliższa po milionkroć wizji Boba Kane’a z 1939 roku, niż odlotowej wersji Bena Afflecka A.D. 2016, przypominającego raczej mobilny czołg, niż zamożnego Colombo w wersji superbohaterskiej.

Read more

„Chicago Bulls. Gdyby ściany mogły mówić” – recenzja książki

„Chicago Bulls. Gdyby ściany mogły mówić” – recenzja książki

Rok 1996. Za oknem odradzający się kapitalizm i szare podwórka, popularniejsze wśród dzieciaków niż Tamagotchi i czapeczki z logo Charlotte Hornets. W TV finały najlepszej koszykarskiej ligi świata – NBA. Środek nocy, by załapać się na transmisję na żywo, bo jaki prawdziwy kibic zadowoliłby się byle powtórkami? Kiedy z ojcem ślęczeliśmy przed Diorą, gdzieś na drugim końcu świata ten szczęściarz Kent McDill mógł zobaczyć te cuda na własne oczy. A po prawie dwóch dekadach opisał wspomnienia w swojej książce. Dlatego teraz ja, podzielę się wrażeniami z lektury „Gdyby ściany mogły mówić”, opowiadającej o legendarnej drużynie Chicago Bulls.

Read more

filmowe rozczarowania 2016 – top 10

filmowe rozczarowania 2016 – top 10

Jak zawsze w styczniu, krótka lista najbardziej rozczarowujących obrazów mijającego roku. Lista filmów, po których seansie miałem ochotę z bezsilności wskoczyć do błota, narażając nadgarstki nieudolnie uderzać pięścią w ścianę i z zapałem drzeć bilety, które jeszcze dwie godziny wcześniej miały być przepustką do krainy Dobrze Spędzonego Czasu.

Read more

„Batman: Endgame” – recenzja komiksu

„Batman: Endgame” – recenzja komiksu

Jeśli mieliście w ręku jakikolwiek z sześciu wydanych dotąd przez Egmont albumów o przygodach Batmana autorstwa duetu Scotta Snydera i Grega Capullo, wiecie już z czym macie do czynienia. Jeśli nie, żałujcie. To brutalne i niezwykle mroczne serie, w których schowany gdzieś w tylnej części okładki slogan „TYLKO DLA DOROSŁYCH” nie jest wyłącznie wabikiem działającym na chłopców zmagających się nieudolnie z pierwszym zarostem. Najmocniejszą (i najlepszą) odsłoną serii jest, z całą pewnością, wydana niedawno „Ostateczna rozgrywka”.

Read more

„Początki i zakończenia” – recenzja komiksu

„Początki i zakończenia” – recenzja komiksu

Zagadka z historii. Pamiętacie jeszcze hype na Iron Mana, który podpalił lont pod gigantycznym komercyjnym sukcesem Kinowego Uniwersum Marvela? W telewizji brylowali „Lości”, na salach sądowych Wesley Snipes, a na Youtube Justin Bieber, prezentujący publicznie raczej miłość do muzyki, niż do groopies i kokainy.

Read more

„Suicide Squad” – recenzja komiksu

„Suicide Squad” – recenzja komiksu

Szerokiej publice w Polsce „Suicide Squad” (na potrzeby niniejszego tekstu zrezygnujmy ze swojskiego „Legionu samobójców”, pozostając przy oryginalnej nazwie) objawił się wraz z sierpniową premierą filmu Davida Ayera. Jako, że koncept całości powstał blisko pół wieku temu – to trochę tak, jakbyśmy naszych najlepszych kumpli poznali najpierw podczas seansu ich pierwszokomunijnego filmu, a dopiero później w realu.  

Read more

6 perełek American Film Festival 2016

6 perełek American Film Festival 2016

Za nami najciekawsza edycja wrocławskiego American Film Festival w historii. Prędzej spodziewałbym pustoszącego stolicę Dolnego Śląska tropikalnego tornado za oknem, niż tak doskonałego line-upu. A jednak! Pozostająca zawsze nieco w cieniu lipcowych Nowych Horyzontów impreza udowodniła nareszcie (w siódmej odsłownie), że nie jest już wyłącznie ciekawym zjawiskiem, ale dojrzałym graczem wśród polskich festiwali filmowych.

Read more

#FOODPORN – recenzja Sausage Party

#FOODPORN – recenzja Sausage Party

Expectations vs reality. Spodziewałem się tony śmiechu i niegrzecznej animacji, wybuchowej bardziej od męża Amber Heard a dostałem miałkie filmidło, warte mniej niż paczka najtańszych parówek z Tesco. Szkoda, bo angaż Jonah Hilla czy Edwarda Nortona zasługiwał na więcej, niż kilka gagów z wyjątkowo krótkim terminem ważności, poziomem zaledwie o włos wykraczających poza kino spod znaku „50 twarzy Blacka”.

Read more

Brokatowe szaleństwo – recenzja „NEON DEMON”

Brokatowe szaleństwo – recenzja „NEON DEMON”

Jeśli w zalakowanej kopercie wysyłam list do Świętego Mikołaja z prośbą o najbardziej wypasiony statek piracki w całej ofercie Lego, a po wigilijnej kolacji wyciągnę spod choinki zapakowaną w pstrokaty papier śmieciarkę sygnowaną przez Cobi – to chyba mam prawo być tyci tyci niezadowolonym? Biegającego po łące kucyka nie zastąpi różowa grzywa Pony, a PS4 zepsuty pilot od telewizora.

Read more

Marmolada bywa w bliskich relacjach z ciasteczkami (cookies).
Aha, okej
x